Kanał RSS
Kanał RSS

Czy Jarosław Domagała okrada dzieci ?

Raport sporządzony w szkole muzycznej w Gostyninie - wypożyczanie instrumentów muzyczny
Czy tak ma wyglądać edukacja muzyczna dzieci?
Sławomir Sikora

Protokół kontroli doraźnej w Miejskiej Szkole Muzycznej I stopnia w Gostyninie (Raport do pobrania w formie PDF):

"Dochody Budżetowe:
W okresie objętym kontrolą kontrolowana jednostka sporządzała sprawozdania RB-27S z wykonania dochodów budżetowych osiąganych wyłącznie w §0920 - "Pozostałe odsetki z tytułu prowadzonego rachunku bankowego".

WYPOŻYCZANIE INSTRUMENTÓW MUZYCZNYCH - W toku kontroli stwierdzono iż według "regulaminu dla osób wypożyczających instrumenty szkolne", który jest wywieszony na tablicy ogłoszeń w jednostce kontrolowanej, są pobierane opłaty za wypożyczenie instrumentów. W tym też dokumencie nie są określone kwoty za wypożyczenie instrumentów, również brak jest odrębnego zarządzenia w sprawie ustalenia opłat za wypożyczenie instrumentów. Natomiast w ww.regulaminie istnieje w dziale II pkt 2 zapis, że wpłaty z tego tytułu powinny być dokonywanie na rachunek Rady Rodziców Szkoły Muzycznej I st. w Gostyninie (regulamin stanowi załącznik nr 16 do protokołu kontroli).

Z uwagi na fakt, iż instrumenty stanowią wyposażenie szkoły, a zatem zgodnie z art. 43 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U.z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) stanowią mienie komunalne, takie postępowanie jest niezgodne z art 20 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych i stanowi naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Z wyjaśnień pisemnych Dyrektora Szkoły stanowiących załącznik nr 17 do protokołu kontroli wynika, że instrumenty muzyczne były wypożyczane nieodpłatnie. Natomiast Sekretarz Szkoły, Pani B.G. udzieliła wyjaśnień ustnych oraz pisemnych (załącznik nr 18 do protokołu), iż rodzice co miesiąc wpłacali składkę na Radę Rodziców w kwocie 20,)) zł miesięcznie w okresie od września 2006 r. do czerwca 2008 r. i 25, 00 zł miesięcznie od września 2008 ro. ( i nadal), obejmującą swą kwotę dwa tytuły: opłatę za wypożyczenie instrumentów oraz składkę na Radę Rodziców. Składka ta nie była określona kwotowo dla każdego tytułu, rodzice byli informowani tylko, jakie tytuły obejmują łącznie. Informacje te potwierdziła również w dniu 23 listopada 2009 r. Przewodnicząca Rady Rodziców, Pani R. J., która została poproszona przez komisję o udzielenie informacji dotyczących ww.składki. Ponieważ brak jest dokumentu określającego wysokość kwoty opłaty za wypożyczenie instrumentu oraz fakt, iż ustalono składkę przez Radę Rodziców obejmującą dwa tytuły, zaś dzieci nie będące uczniami Szkoły wnoszą składkę na Radę Rodziców w wysokości 15,00 zł (załącznik nr 19) należy przyjąć, że odpłatność za wypożyczenie instrumentów stanowi 40 % ogólnej składki tj. 10,00 zł miesięcznie.
NA TEJ PODSTAWIE WYLICZONO, ŻE DO BUDŻETU GMINY ZA OKRES OBJĘTY KONTROLĄ POWINNY WPŁYNĄĆ DOCHODY Z TYTUŁU WYPOŻYCZANIE INSTRUMENTÓW MUZYCZNYCH W ŁĄCZNEJ KWOCIE 29.448,00 zł. (załącznik nr 20 do protokołu)."

          

        Przedstawiam pierwszy fragment raportu, o którym wspominałem w swoim pierwszy tekście "Czy dr. Jarosław Domagała wspiera analfabetyzm muzyczny?" Wypożyczanie instrumentów, które miało miejsce w szkole muzycznej w Gostyninie jest niezgodne z prawem, to stwierdziła komisja. Ale dla mnie nie jest zgodne również z prawem moralnym. Ile trzeba mieć tupetu, arogancji, bezczelności by żądać często od ludzi biednych pieniędzy za możliwość korzystania z instrumentów. Jakim trzeba być hultajem, by okradać dzieciaki z możliwość rozwoju muzycznego! Dziwi mnie, że Przewodniczącą Rady Rodziców nie interweniowała u dyrektora Jarosława Domagały? Nie domagała się wyjaśnień. Dlaczego dała ówczesnemu dyrektorowi przyzwolenie na ten proceder? A może wspólnie z Jarosławem Domagałą uczestniczyła w tym niecnym procederze?

Szlag mnie trafia kiedy odnajduję ludzi, którzy jak pasożyty żerują na zdrowych organizmach. Ale najbardziej niemoralnym jest fakt okradania dzieci. Trzeba postawić kolejne pytanie. Czy Jarosław Domagała okradał dzieci? Dlaczego Jarosław Domagała nie zakwestionował formalnie raportu? Jeśli tego nie zrobił jako dyrektor szkoły to znaczy, że z pełną świadomością żądał od najsłabszych pieniędzy.

       Niestety Jarosław Domagała przeliczył się, sądził, że nikt nie zainteresuje się raportem z małego miasta Gostynina, gdzie do czasu uprawiał swój prywatny ugór. Pewnie, liczył że nikt nie sięgnie po raport sporządzony w 2010 roku. My to zrobiliśmy, dlaczego, ponieważ naszym celem jest walka ze wszelkimi przejawami patologii. Niebawem Jarosław Domagała rozpocznie jako dyrektora w szkole muzycznej Gąbinie kolejny rok szkolny? Czy burmistrz Gąbina ma świadomość, wiedzę, o działalności Jarosława Domagały?


Powiązane filmy z Google Video

Loading...
Loading...