Kanał RSS
Kanał RSS

Bajka o Piosence u nutkach - Lidia Bajkowska

opinia metodyczna
Bajka o Piosence u nutkach - Lidia Bajkowska

 W ubiegłym roku otrzymałam promocyjny egzeplarz Bajki o piosence i nutkach Lidii Bajkowskiej. Forma książki zainteresowała mnie i przekonała do wykorzystania jej w procesie dydaktycznym.

Rozpoczęłam jej realizację w klasie I oraz w starszych klasach o obniżonym poziomie nauczania. Oto moje wrażenia po roku pracy z Bajką:


        Pozycja ta pozwala dzieciom na doskonałą zabawę dydaktyczną dzięki której przyswajają sobie terminy muzyczne w sposób dostosowany do wieku i rozwoju umysłowego. Zadanie to ułatwiają elementy rymowanek, np. kotka - zwrotka i inne, a także elementy humorystyczne, np. klucz basowy jako tęgi profesor bas, klucz wiolinowy - szczupły pan.
    
    Dzięki personifikacji pojęć związanych z muzyką moi uczniowie już na początku II klasy, czyli po roku pracy, potrafili zagrać proste melodie na flecie i dzwonkach. Nie mają też problemu z graniem różnych rytmów, ponieważ poznały i zapamiętały nie tylko położenie nut na pięciolinii, ale także wartosci rytmiczne.
    
    Książeczka wzbogaciła wyobraźnię muzyczną dzieci, które potrafią rozróżnić i nazwać otaczające je dźwięki. Ilustrują je gestem, ruchem, potrafią także wybrać instrumenty, które pomogą im tworzyć określone dźwięki , np. muzykę lasu.
    
    Zajęcia rozwinęły wyobraźnię plastyczną dzieci, które bezbłędnie ilustrują pojęcią związane z muzyką, np.: muzyka wolna - to żółw, myzyka szybka to rakieta, a także operują nazwami: muzyka durowa i molowa, muzyka forte i piano.

    Dzięki kontaktowi z "Bajką" dzieci nie mają problemy z rozróżnianiem pojęć: melodia, utwór muzyczny, piosenka, ktore często mylą się uczniom klas starszych uczonych metodą tradycyjną. Dzieci same potrafiły zinterpretować pojęcia: zwrotka, refren jako elementy składowe piosenki, a powiedzonka kotka - zwrotka stały się ulubionymi powiedzeniami na przerwie.

    Reasumując chciałabym podkreślić, że dzięki książeczce dzieci przyswoiły sobie ogrom wiedzy nie na zasadzie "wkuwania", ale doskonałej zabawy i dzięki temu nawet po przerwie wakacyjnej okazało się, że doskonale pamiętały o babci klawiaturze, mieście Symfonii i jego mieszkańcach. Oprawa plastyczna tekstów przyciąga uwagę uczniów i powoduje, że chętnie sami czytają, ponieważ są ciekawi, co będzie dalej z bohaterami muzycznej krainy.

    Chciałabym również nadmienić, że w oparciu o bajkę pracowałam z uczniami o obniżonym programie nauczania. Uczniowie ci w klasie IV nie potrafili jeszcze czytać nut, nie znali ich wartości rytmicznych (nie miałam wcześniej w tej klasie lekcji). Pod koniec roku okazało się, że mimo kłopotów z opanowaniem wiedzy z innych przedmiotów przyswoili sobie wiele terminów muzycznych i dość swobodnie poruszali się po pięciolinii.

    Uważam więc, że książka Lidii Bajkowskiej jest naprawdę wartościowym podręcznikiem, z którego powinni korzystać wszyscy uczący w klasach młodszych bez względu na to, czy grają na instrumentach, czy nie. Wydaje mi się, że poprzednie podręczniki dla klas młodszych (szczególnie dla klasy I i II) nie potrafiły tak skutecznie przyciągnąć uwagi dzieci. Były też trudniejsze dla nauczycieli nie mających przygotowania muzycznego, a tacy w większości uczą muzyki w klasach młodszych.

    W ubiegłym tygodniu prowadziłam lekcję muzyki w klasie II, której tematem było pokazanie efektów uzyskanych w pracy z Bajką o piosence i nutkach. Wydaje mi się, iż zasób wiedzy dzieci był najlepszym dowodem bardzo dobrych efektów, jakie uzyskać można dzięki temu podręcznikowi. Myślę, że w nowym roku szkolnym większość nauczycieli sięgnie po tę pozycję.

Teresa Cichosz
doradca metodyczny muzyki
Gorzowski Biuletyn Oświatowy

   


Powiązane filmy z Google Video

Loading...
Loading...